Nad ranem nic nie świadoma tego co zaraz się stanie Isabelle wstała, umyła się i udała do kuchni aby wyciągnąć z lodówki jakiś jogurt i owoce. Jak to zwykle robiła kiedy miała dużo wolnego czasu, razem z przygotowanym posiłkiem udała się do salonu aby tam w spokoju obejrzeć telewizję. Rozsiadła się wygodnie na kanapie, chwyciła za pilot i włączyła. Kanał ustawiony był na wiadomościach:
- Dzień dobry państwu, mamy najnowsze wiadomości ze świata gwiazd. Jordi Alba rozstał się ze swoją dotychczasową partnerką, a to wszystko za sprawą pięknej brunetki z Argentyny, która zawładnęła sercem piłkarza z lokalnego klubu FCBarcelona. Gerard Pique, narzeczony sławnej piosenkarki Shakiry wczoraj na swoim koncie na portalu społecznościowym Facebook opublikował zdjęcie pary przytulającej się razem na podłodze z dopiskiem "Zakochańcy". Jeszcze do niedawna była ona w związku z Neymarem, młodym Brazylijczykiem, który jest wschodzącą gwiazdą Footballu. Jak sam przyznał nie czuł się dobrze w tym związku i życzy jak najlepiej nowej parze. My również życzymy im szczęścia, a w szczególności wytrwałości. To wszystko w dzisiejszych wiadomościach, dla państwa... - Tu wyciszyła głos i tępo patrzyła się na zdjęcie widniejące na ekranie telewizora, na którym to ona leżała na piłkarzu. Do jej domu jak strzała wpadli Leo, Antonella, Shakira, Iniesta, Dani, Alba i przede wszystkim winny całej tej sytuacji nie kto inny jak Gerard Pique we własnej osobie.
- Widziałaś?! - Krzyknął zadyszany Leo.
- Nie widzisz jej miny? To chyba jasne, że widziała! - Odpowiedział za kobietę Gerard.
- Ty się lepiej nie odzywaj, gdyby nie ty nic takiego nie miałoby miejsca! - spojrzała na niego piorunującym wzrokiem Shakira. Widząc, że "poszkodowana" w całej tej sytuacji, dalej siedzi i się nie odzywa Andrés podszedł do niej i mocno się przytulił.
- Nie przejmuj się, to tylko głupie plotki, za parę dni wszystko ucichnie.
- Wszystko, wszystko zniosłam. To kiedy pisali, że razem z Neymarem spodziewamy się dziecka, to że mamy zamiar przeprowadzić się do wielkiej Brytanii, że Davi jest moim biologicznym synem, ale to już za wiele... - Mówiła łamiącym się głosem. - Przecież on już na pewno to zobaczył, znienawidzi mnie. - Schowała głowę pomiędzy nogi i zaczęła płakać, a Don Andrés cały czas starał się jej towarzyszyć. Do Is zadzwonił telefon, spojrzała to raz ja niego, raz na przyjaciół którzy pokazali jej aby odebrała, złapała za urządzenie i nie patrząc na to kto dzwoni przyciągnęła słuchawkę.
- To prawda?! - Wszędzie rozpoznałaby ten głos, był to nie kto inny jak Anastasia.
- A czy niebo jest różowe?
- Zaraz, to podchwytliwe pytanie! - krzyknął na "rozluźnienie" Gerard, ale widząc miny reszty skulił się pomiędzy Albe i Messiego.
- No nie. - odpowiedziała Anastasia nie zwracając uwagi na krzyczącego coś w tle obrońcę.
- To masz odpowiedź. To wszystko wina Gerarda... - I zaczęła opowiadać historię od samego początku.
W tym czasie reszta postanowiła pomyśleć jak to wszystko wytłumaczyć Neymarowi. Znając życie włącza teraz telewizor i widzi najnowsze wiadomości na temat związku jego dziewczyny z najlepszym kumplem.
- Isa! - Przerwała jej opowieść Mariia Mendoza. - Patrz na telewizor! - Oczywiście posłuchała się i włączyła z powrotem dźwięk wołając przy tym resztę ekipy siedzącą w kuchni.
- Witamy państwa po krótkiej przerwie, mamy najświeższe informacje ze świata Footballu. Czy Neymar da Silva Santos, szybko po rozstaniu z partnerką znalazł sobie kogoś nowego? Dokładnie godzinę temu widziano go całującego się w Park Güall z brazylijską pięknością Bruną Marquezine. Jak donoszą media, spędzili razem noc w jednym z Barcelońskich klubów, nie wiadomo jednak co działo się po opuszczeniu go. Czy piłkarz zdążył już pogodzić się ze swoim rozstaniem z Isabelle Alehandrą Mendozą? Jak widać najwyraźniej tak. W takim razie po raz kolejny życzymy szczęścia pięknej Argentynce i Jordiemu Albie oraz nowej parze, brazylijskiemu piłkarzowi i jego rodaczce Brunie. Teraz zapraszamy na prognozę pogody.
- Pewnie znowu coś wymyślili.... - powiedział bez żadnego przekonania Leo, ponieważ sam był pewien, że to właśnie jego kumpel jest na zdjęciu i, że telewizja tym razem nie kłamała.
- Jasne, sami skleili jego zdjęcie i tej dziwki! - wstała nerwowo. - Hahah, może zaraz będzie mi mówił, że skoro zobaczył w telewizji, że go zdradziłam, to stwierdził, że on mnie też może. - odrzekła z ironią i z oczami pełnymi łez pobiegła do łazienki, próbowała udawać twardą, ale jak każdy dobrze wie, w takich momentach nie jest to łatwe.
- Brawo... - rzuciła Shakira w stronę Gerarda i skierowała się w stronę łazienki, w której przebywała Isabelle. - Aha, żeby nie było. - odwróciła się. - Śpisz w salonie.
Bezradny obrońca usiadł na kanapie i zaczął dumać. Nie wiedział jak to wszystko sensownie odkręcić. W sumie to nawet jeśliby to zrobił, nic szczególnego by nie zdziałał, ponieważ chodziło teraz o zdradę Neymara, która najbardziej zabolała Argentynkę i doszczętnie zrujnowała jej życie.
*
Ta dam!
Surprise! Jednak jeszcze nie zapomniałam
o tym opowiadaniu.
Przez tydzień czułam sie źle
no i proszę, chora jestem!
A to oznacza brak siły i chęci do czegokolwiek.
Ale spięłam się i dopisałam rozdział.
Czekam na opinie
i mam nadzieje, że trochę przybędzie
komentarzy, bo ostatnio ich trochę ubyło.
Meldować się! :)
<KLIK>
- Dzień dobry państwu, mamy najnowsze wiadomości ze świata gwiazd. Jordi Alba rozstał się ze swoją dotychczasową partnerką, a to wszystko za sprawą pięknej brunetki z Argentyny, która zawładnęła sercem piłkarza z lokalnego klubu FCBarcelona. Gerard Pique, narzeczony sławnej piosenkarki Shakiry wczoraj na swoim koncie na portalu społecznościowym Facebook opublikował zdjęcie pary przytulającej się razem na podłodze z dopiskiem "Zakochańcy". Jeszcze do niedawna była ona w związku z Neymarem, młodym Brazylijczykiem, który jest wschodzącą gwiazdą Footballu. Jak sam przyznał nie czuł się dobrze w tym związku i życzy jak najlepiej nowej parze. My również życzymy im szczęścia, a w szczególności wytrwałości. To wszystko w dzisiejszych wiadomościach, dla państwa... - Tu wyciszyła głos i tępo patrzyła się na zdjęcie widniejące na ekranie telewizora, na którym to ona leżała na piłkarzu. Do jej domu jak strzała wpadli Leo, Antonella, Shakira, Iniesta, Dani, Alba i przede wszystkim winny całej tej sytuacji nie kto inny jak Gerard Pique we własnej osobie.
- Widziałaś?! - Krzyknął zadyszany Leo.
- Nie widzisz jej miny? To chyba jasne, że widziała! - Odpowiedział za kobietę Gerard.
- Ty się lepiej nie odzywaj, gdyby nie ty nic takiego nie miałoby miejsca! - spojrzała na niego piorunującym wzrokiem Shakira. Widząc, że "poszkodowana" w całej tej sytuacji, dalej siedzi i się nie odzywa Andrés podszedł do niej i mocno się przytulił.
- Nie przejmuj się, to tylko głupie plotki, za parę dni wszystko ucichnie.
- Wszystko, wszystko zniosłam. To kiedy pisali, że razem z Neymarem spodziewamy się dziecka, to że mamy zamiar przeprowadzić się do wielkiej Brytanii, że Davi jest moim biologicznym synem, ale to już za wiele... - Mówiła łamiącym się głosem. - Przecież on już na pewno to zobaczył, znienawidzi mnie. - Schowała głowę pomiędzy nogi i zaczęła płakać, a Don Andrés cały czas starał się jej towarzyszyć. Do Is zadzwonił telefon, spojrzała to raz ja niego, raz na przyjaciół którzy pokazali jej aby odebrała, złapała za urządzenie i nie patrząc na to kto dzwoni przyciągnęła słuchawkę.
- To prawda?! - Wszędzie rozpoznałaby ten głos, był to nie kto inny jak Anastasia.
- A czy niebo jest różowe?
- Zaraz, to podchwytliwe pytanie! - krzyknął na "rozluźnienie" Gerard, ale widząc miny reszty skulił się pomiędzy Albe i Messiego.
- No nie. - odpowiedziała Anastasia nie zwracając uwagi na krzyczącego coś w tle obrońcę.
- To masz odpowiedź. To wszystko wina Gerarda... - I zaczęła opowiadać historię od samego początku.
W tym czasie reszta postanowiła pomyśleć jak to wszystko wytłumaczyć Neymarowi. Znając życie włącza teraz telewizor i widzi najnowsze wiadomości na temat związku jego dziewczyny z najlepszym kumplem.
- Isa! - Przerwała jej opowieść Mariia Mendoza. - Patrz na telewizor! - Oczywiście posłuchała się i włączyła z powrotem dźwięk wołając przy tym resztę ekipy siedzącą w kuchni.
- Witamy państwa po krótkiej przerwie, mamy najświeższe informacje ze świata Footballu. Czy Neymar da Silva Santos, szybko po rozstaniu z partnerką znalazł sobie kogoś nowego? Dokładnie godzinę temu widziano go całującego się w Park Güall z brazylijską pięknością Bruną Marquezine. Jak donoszą media, spędzili razem noc w jednym z Barcelońskich klubów, nie wiadomo jednak co działo się po opuszczeniu go. Czy piłkarz zdążył już pogodzić się ze swoim rozstaniem z Isabelle Alehandrą Mendozą? Jak widać najwyraźniej tak. W takim razie po raz kolejny życzymy szczęścia pięknej Argentynce i Jordiemu Albie oraz nowej parze, brazylijskiemu piłkarzowi i jego rodaczce Brunie. Teraz zapraszamy na prognozę pogody.
- Pewnie znowu coś wymyślili.... - powiedział bez żadnego przekonania Leo, ponieważ sam był pewien, że to właśnie jego kumpel jest na zdjęciu i, że telewizja tym razem nie kłamała.
- Jasne, sami skleili jego zdjęcie i tej dziwki! - wstała nerwowo. - Hahah, może zaraz będzie mi mówił, że skoro zobaczył w telewizji, że go zdradziłam, to stwierdził, że on mnie też może. - odrzekła z ironią i z oczami pełnymi łez pobiegła do łazienki, próbowała udawać twardą, ale jak każdy dobrze wie, w takich momentach nie jest to łatwe.
- Brawo... - rzuciła Shakira w stronę Gerarda i skierowała się w stronę łazienki, w której przebywała Isabelle. - Aha, żeby nie było. - odwróciła się. - Śpisz w salonie.
Bezradny obrońca usiadł na kanapie i zaczął dumać. Nie wiedział jak to wszystko sensownie odkręcić. W sumie to nawet jeśliby to zrobił, nic szczególnego by nie zdziałał, ponieważ chodziło teraz o zdradę Neymara, która najbardziej zabolała Argentynkę i doszczętnie zrujnowała jej życie.
- Masz to, na co zasłużyłeś, stary. - poklepał go po plecach Andres. - Radzę ci to jakoś sprostować i przeprosić Isabelle, a z Neymarem trzeba sobie jeszcze pogadać...
*
Ta dam!
Surprise! Jednak jeszcze nie zapomniałam
o tym opowiadaniu.
Przez tydzień czułam sie źle
no i proszę, chora jestem!
A to oznacza brak siły i chęci do czegokolwiek.
Ale spięłam się i dopisałam rozdział.
Czekam na opinie
i mam nadzieje, że trochę przybędzie
komentarzy, bo ostatnio ich trochę ubyło.
Meldować się! :)
<KLIK>


Boskie :) Ale tego to sie po Neymarze nie spodziewalam.
OdpowiedzUsuńUUUU dzieję się, ale pogódź ich no weź. To z Neyem to też plotki prawda ? :)
OdpowiedzUsuńJa zapraszam do siebie na nowy rozdział <3 I do następnego czekam <3
Czy plotki? No nie wiem, wszystko się niedługo okaże... ;)
UsuńCudo
OdpowiedzUsuńŁoooo... Tego się nie spodziewałam :o Czekam na next ;D
OdpowiedzUsuńCo za obrót wydarzeń. Jestem w szoku! Hah. Czekam na kolejny ;*
OdpowiedzUsuńTo się narobiło :D
OdpowiedzUsuńCzekam na wyjaśnienia <3 /Zuza